|
Głaskaniem, rozcieraniem czy ugniataniem można nie tylko poprawić samopoczucie, ale także pomóc w leczeniu wielu chorób. Trzeba jednak pamiętać o kilku zasadach, które pomogą uniknąć kłopotów wynikających ze źle prowadzonego masażu.
Znany był już w starożytności. W Chinach i Indiach, z których się wywodzi, stosowano go jako lekarstwo na wiele dolegliwości. Dziś masaże przeżywają prawdziwy renesans. Miasta pełne są gabinetów, w których proponuje się różne ich rodzaje. od leczniczych po relaksujące. I bardzo dobrze, bo masaż to naprawdę świetna sprawa. Plusy płynące z jego stosowania można wymieniać w nieskończoność. Działa korzystnie między innymi na skórę, ponieważ poprawia jej ukrwienie. Pomaga chociażby przy leczeniu dyskopatii czy rwy kulszowej, ale nie tylko. Koniecznie jednak należy pamiętać, że jeśli odczuwamy jakiś ból i chcemy się go pozbyć za pomocą masażu, wybierzmy się najpierw do lekarza. - Podstawowy błąd, jaki popełniają pacjenci, to taki, że idą na masaż bez konsultacji z lekarzem. Kto ma jakiekolwiek dolegliwości musi być przedtem zdiagnozowany. A masaż może nasilić stan zapalny lub utrudnić prawidłową diagnozę - tłumaczy Piotr Majcher, prezes lubelskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji. Co innego, gdy idziemy na masaż wyłącznie w celu relaksacyjnym, np.: do gabinetu odnowy biologicznej. Jeśli nic nas nie boli, możemy wybrać się śmiało. Kolejna sprawa to znalezienie dobrego gabinetu masażu, co wcale nie jest proste. Powinniśmy się upewnić, że osoba, która będzie nam go wykonywała, ma do tego specjalne uprawnienia. Masażyści ostrzegają szczególnie przed osobami, które proponują masaże lecznicze np. po trzymiesięcznych kursach. Pilnujmy więc, aby masażysta był po fizykoterapii lub miał ukończoną szkołę masażu z tytułem technika. Oprócz masażu leczniczego, gabinety proponują także inne jego rodzaje. Do popularnych zalicza się masaż sportowy (wykonywany szczególnie w gabinetach przy siłowniach) oraz antystresowy. Tym, którzy walczą ze zbędnymi kilogramami, przyda się masaż odchudzający. Jest najbardziej skuteczny, ale oczywiście przy stosowaniu odpowiedniej diety. - Przyspiesza przede wszystkim spalanie tkanki tłuszczowej - wyjaśnia Grzegorz Matuszewski, masażysta z 31-letnim doświadczeniem. Niektóre masaże, np. leczniczy kręgosłupa czy limfatyczny (zmniejszający obrzęki) refunduje NFZ. Jednak są na nie duże kolejki, średnio czeka się ok. trzech miesięcy. Trzeba również pamiętać, że masaż jedynie pomaga w leczeniu, nie zwalcza przyczyn naszych dolegliwości. Czasem niezbędne są do tego np. leki, dlatego nawet jeśli masaż przynosi nam wyraźną ulgę, nie powinniśmy zaniedbywać wizyt u lekarza. 
|